Kiedy jednak w życiu prywatnym mi coś nie wychodzi, kiedy wkrada się grzech albo słabość, nie umiem obłudnie wyśpiewywać Bogu chwałę.
Natalia Niemen-Otremba – starsza córka muzyka Czesława Niemena i modelki Małgorzaty Niemen. Ukończyła średnią szkołę muzyczną w klasie altówki. Na scenie zawodowej zaczęła śpiewać w 1997 r. w chórkach Natalii Kukulskiej. Rok później ukazała się jej solowa płyta pt. „Na opak”. Z powodzeniem wystąpiła na Festiwalu Polskiej Piosenki Opole '98. Jest wokalistką New Life'M oraz solistką zespołu Trzecia Godzina Dnia. Jest żoną muzyka Mateusza Otremby znanego jako Mate.O.
– Myślę, że tak. Były dwa „sploty”, które miały na to istotny wpływ. Po pierwsze – przynależność do rodziny Czesława Niemena, a więc przebywanie w środowisku pełnym muzyki. Po drugie – edukacja muzyczna, bo już w wieku 7 lat zdałam egzamin do szkoły muzycznej. Ciągnęło mnie do muzyki, do śpiewu… Chociaż kiedyś, będąc małą dziewczynką, chciałam zostać siostrą zakonną. Byłam blisko kościoła, chodziłam stale z koleżanką na nabożeństwa liturgiczne, miałam kontakt z zakonnicami. Był czas, kiedy naprawdę myślałam o takiej drodze. Jednak przeważyło powołanie do założenia rodziny, a także moja fascynacja muzyką.
– Przez 20 lat nie miałam sygnałów, aby porównywano mnie do taty. Dopiero później, kiedy konkretnie zaczęła się moja przygoda ze śpiewaniem, przy okazji promocji płyty pojawiłam się w mediach. Wtedy doświadczyłam swoistej nagonki na swoją osobę. Byłam bardzo krytykowana przez osoby ze świata tzw. „kultury”. Kiedyś, będąc na spacerze dowiedziałam się, że nauczyciele z mojej szkoły rozmawiali na mój temat bardzo negatywnie. Oceniali, że jestem beztalenciem i że nic ze mnie nie będzie.
– Myślę, że jak jest w życiu zbyt łatwo, to trudniej jest się nam w nim odnaleźć. Takie nieprzyjemne doświadczenia dały mi szansę zdobycia „grubej skóry”, czyli takiej odporności psychicznej, która pozwala mi wykonywać życiowe zadania pomimo wielorakich form zawiści i złego nastawienia niektórych ludzi do mojej osoby. Tata mówił, że ludzi dobrej woli jest więcej i trzymam się tej myśli. Jednak zło jest bardziej krzykliwe, wyraziste i lubi się „ogłaszać”. Dlatego dochodzi do nas więcej negatywnych emocji i sygnałów.
– To nie jest jakaś diametralna zmiana kierunku muzycznego, ale raczej wewnętrzna ,,zmiana” duchowa. Duch Święty - już w czasie nagrywania mojej solowej płyty - działał intensywnie w moim sercu. Byłam wtedy młodym człowiekiem. Szukałam drogi, na której będę mogła jak najlepiej się realizować. Kiedy zaczęłam intensywnie myśleć o Bogu i poszukiwać Jego dróg, zaczęłam przebywać wśród ludzi świadomie wierzących. Tak poznałam Joachima Mencla, który zaproponował mi przejęcie roli wokalistki w zespole New Life'M.
O ewangelizacji, muzyce i nietypowym koncercie rozmowa z Darkiem Malejonkiem - Maleo podczas Wieczoru...
Nie wyobrażam sobie, jak ktoś mógłby grać muzykę chrześcijańską i nie kroczyć drogą chrześcijańskiej...
Ciepły i piękny głos, jazzująco-swingująca muzyka uwielbienia mówiąca wprost o Bogu, Jego miłości...
25 maja będzie miała premiera nowej płyty Beaty Bednarz zatytułowanej „Zamieszkaj ze mną...
Tegoroczna edycja koncertu, zatytułowana „W domu Ojca”, ma stanowić przestrzeń dla...
Malchus przygotowuję nową płytę, która ma się ukazać pod koniec maja tego roku. „Metanoia...
Nowy krążek Deus Meus nosi intrygujący tytuł „Wniebowianki” i taka właśnie jest ta płyta...
Zespół Strona B otrzymał główną nagrodą koncertu Debiuty 2012. Wydarzenie odbyło się w 15...

Dla mnie najlepsza płyta zeszłego roku. Ostre punkrockowe granie i "miażdżące" teksty. Z...
Zamoczyła się trochę w ulewie show-biznesu, jaki nagle na nią spadł, ale na szczęście nie...
Inspiracje. Dzieci – pięknie ufne, zaskakująco bystre, totalnie szczere. Nie boją się...
Jest taki stary patent, że piekarz-chrześcijanin, który robi dobre bułki, robi po prostu...
Dodaj nową odpowiedź