„Dziś narodził się Wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz Pan”.
Wigilijny stół, opłatek, sianko pod obrusem, choinka przystrojona bombkami i kolorowymi światełkami, wolne nakrycie dla niespodziewanego gościa, wspólne kolędowanie, to wszystko nadaje wyjątkowego charakteru tym Świętom. Pomimo zimy, w domach wytwarza się niezwykle ciepły klimat. Urok i piękno Świąt nie powinny jednak ograniczać się wyłącznie do całej zewnętrznej otoczki. Świąteczny wystrój, potrawy, śpiew, prezenty, mają wprowadzić w atmosferę niezwykłości. Mają pomóc odczuć coś niecodziennego.
„Dziś narodził się Wam Zbawiciel, którym jest Mesjasz Pan” – brzmią słowa anioła z Ewangelii, którą odczytuje się podczas pasterki. „Słowo stało się ciałem i zamieszkało między nami” – stwierdza natomiast św. Jan. Są to zdania, które wyrażają istotę tych chwil. Zdania, o których – jak mi się wydaje – coraz częściej zapominamy. Tymczasem mówią one nam, że Bóg jest między nami, że tak bardzo ukochał człowieka, iż postanowił maksymalnie zbliżyć się do niego. Jan Paweł II stwierdził, że Bóg „poprzez Wcielenie stał się naszym towarzyszem drogi” (Mane nobiscum Domine, 18). Dobrze mieć takiego towarzysza, który kroczy obok. Który razem z tobą się zaśmieje albo uroni łzę. Który da dobrą radę lub upomni, gdy trzeba. Wysłucha, przebaczy, pomoże, a nawet odda za ciebie życie. Trudno jednak w to uwierzyć, kiedy popatrzy się na małe Dziecko leżące na sianku w surowej, betlejemskiej grocie, nad którym pochylają się Maryja i Józef. Wydawać by się mogło, że to raczej ono potrzebuje towarzystwa, ludzkiej pomocy, opieki, zainteresowania. To prawda! Ale właśnie wtedy, kiedy Bóg zostaje otoczony przez nas miłością, staje się częścią ludzkiego życia, a w ten sposób naszym towarzyszem drogi.
Życzmy więc sobie w ten świąteczny czas nie tyle szczęścia, zdrowia, pomyślności, ale wrażliwego i otwartego serca! „Życzmy sobie - jak pisał ks. Twardowski - nie radości z tego wszystkiego, co przemija, jest dekoracją i nastrojem, ale radości z Bożego Narodzenia, która jest radością z Boga samego, który chce pojawić się w naszym życiu…”.
A Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas! I my oglądaliśmy chwałę Jego......
My także, niejednokrotnie bezsilni i zniechęceni, pragnęlibyśmy, by ktoś nauczył nas modlitwy...
I Pan Jezus za nami nie nadąża, bo On taki ubogi, a jedyne środki lokomocji, którymi dysponuje,...
Tym razem hasłem przewodnim jest wierność – wierność swoim ideałom, wierność sobie,...
W przeddzień inauguracji obchodów 25. rocznicy beatyfikacji bł. Karoliny odbyła się...
„Mejd in Czajna”, czyli wspólna zabawa, a jednocześnie spotkanie z Kościołem katolickim w...

Rozpłakałam się... To jest świętość! A ja, taki obrzydliwy grzesznik, co wszystko ma,...
W przeddzień inauguracji obchodów 25. rocznicy beatyfikacji bł. Karoliny odbyła się...
Tym razem hasłem przewodnim jest wierność – wierność swoim ideałom, wierność sobie,...
Człowiek otrzymuje od Boga jeszcze jedną szansę opowiedzenia się za Bogiem lub przeciw...
Niedawno przeczytałem pasjonującą książkę! Przywróciła mi nadzieję, że ludzie wciąż potrafią dzielić się swoimi doświadczeniami nie wstydząc się tego iż kierują ich one w stronę Boga. W książce „Ścieżkami wiary”, która ukazała się nakładem wydawnictwa JUT, znalazłem pocieszenie, radość i to, że na sens życia mogą składać się także pozornie niechciane i tragiczne wydarzenia. Każdy ma swoje camino! Z przyjemnością dowiadywałem się o życiu, miłości i wierze innych ludzi czerpiąc z nich inspirację do własnego życia!
Dodaj nową odpowiedź