Superbohater, superprodukcja, superdieta, superczuły superchłopak, super-Europejczyk... Prawdą jest, że we współczesnym języku polskim cząstka super- pojawia się aż za często. Ale nie tylko ona.
Pojawienie się w polszczyźnie obcych cząstek typu: a-, anty-, eks-, ekstra-, hiper-, mini-, ultra- czy wspomniane powyżej super- (zapożyczonych przede wszystkim z łaciny i greki) wzbogaciło w dużej mierze nasz język, jednakże stosując je nagminnie w mowie i piśmie, zapominamy tym samym o naszych rodzimych określeniach, w które doprawdy nasz język obfituje. I tak zamiast przymiotników: krótki, mały, nieduży, niewielki, niepozorny mamy jedną cząstkę: mini-. Wszechwładne mini- zdominowało wszystkie dziedziny naszego życia. Niewielka krzyżówka zamieszczona w czasopiśmie opatrzona jest cząstką mini- (minikrzyżówka), mały lokal gastronomiczny to minibar, na półkach księgarskich leżą minisłowniki do nauki języków obcych, tudzież minirozmówki, a premier organizuje minikonferencję. Popularna jest również cząstka mega-. I tak słyszymy np. o megaclubach, megapromocjach, megasamach (już rzadziej), megaloteriach.
Pozytywne określenia chłopaka/mężczyzny typu: miły, ujmujący, szarmancki, przystojny kwituje cząstka super- (superchłopak, supermężczyzna, superfacet). Podobnie rzecz się ma z ładną, śliczną, uroczą, dziewczyną/kobietą. Słyszy się: superbabka, superkobieta, superfacetka. Mamy też supernowoczesne supermocarstwa, superautomaty czy osławionego już Supermana. Nieco z użycia natomiast wyszło słowo supersam. Dzisiaj są to markety. W reklamach pojawia się też często cząstka ekstra-. Promocja np. obejmuje ekstranowoczesną ekstratelewizję, ekstralodówkę, ekstraelektroluks. Robiąc zakupy w sklepie spożywczym (nie markecie), zauważyłam kiedyś ogłoszenie takiej oto treści: "Ekstrapilnie sprzedam wózek dziecięcy, niezniszczony. Ekstracena!...".
Współcześnie nie wyobrażamy już sobie świata bez promieniowania ultrafioletowego, ultrafiltru, fali ultradźwiękowych czy ultrasonografii. Mamy też jednak ultraradykalne środki, sposoby (skrajnie radykalne), ultranowoczesną aparaturę elektronową czy ultranowoczesną muzykę.
Inną modną dzisiaj cząstką jest również hiper-, oznaczającą nadwyżkę, nadmiar czegoś. I tak mamy m.in.: hiperkrytycyzm, hiperprodukcję, hiperdźwiękowe samoloty, hiperinflację, hiperłącze.
Prawdą jest, że trudno nam sobie wyobrazić nasze porozumiewanie się bez niektórych powyżej przytoczonych przykładów słów, jednak warto pamiętać, że stopień zróżnicowania używanych form jest miarą naszej sprawności językowej i miarą bogactwa stylistycznego naszego ojczystego języka. A polszczyzna bogata jest w synonimy!
Przeklinanie mogło być wówczas dobrze widziane, ale teraz? Co się stało? Dlaczego wulgaryzmy...
"Cześć, k..., co u ciebie, k..., słychać? u mnie, k..., wszystko się p.... Stara, k...., w szpitalu,...
"Malgosiu wroce dzis troche pozniej", "Justyna pukala no chodz juz", "Moze moglibysmy sie spotkac"....
Kobiety, które mimo zagrożenia życia zdecydowały się urodzić dziecko, będą bohaterkami...
„Dam Ci wszystko to, co lubię, ale siebie dam po ślubie!”, „Słownik damsko-męski i męsko-...
Historia prawdziwa, autobiograficzna. Szokująca opowieść o niezwykłej, chwilami bardzo...

no właśnie, a ja znam kogoś kto trafił do szpitala po ketonalu i spędził tam sporo czasu...

niepłodność Jarku leczy się naprotechnologią (o której się nie mówi bo nie ma z niej...
Przesiadują na klatkach schodowych lub na osiedlowych ławkach. Pijąc piwo, często...
Z mediów coraz częściej dowiadujemy się, że na terenie Polski organizowane są nielegalne...
Spotkanie w lubelskiej kawiarni. Naprzeciwko mnie Miss Polka Litwy, finalistka konkursu...
Dodaj nową odpowiedź