Katowicki Spodek, blask reflektorów, na widowni kilka tysięcy osób. A na scenie - sześć niepełnosprawnych modelek w sukniach ślubnych. - Nigdy nie wierzyłam, że wystąpię przed tak dużą publicznością - wyznaje Jola.
Spodek, blask reflektorów, na widowni kilka tysięcy osób. A na scenie - sześć niepełnosprawnych modelek w sukniach ślubnych. - Nigdy nie wierzyłam, że wystąpię przed tak dużą publicznością - wyznaje Jola.
Siedzimy w pokoju, w caritasowskim Ośrodku dla Niepełnosprawnych "Miłosierdzie Boże" w Borowej Wsi. Od tamtego pokazu, wieńczącego śląskie obchody Europejskiego Roku Osób Niepełnosprawnych, minęło kilkanaście miesięcy, ale przygoda z modą trwa dalej. Fotografie dziewczyn w sukniach ślubnych i wieczorowych znalazły się w kalendarzu na 2004 rok, wydanym przez Caritas Archidiecezji Katowickiej. Modelki występowały już czternaście razy w różnych miejscach, ostatnio w Knurowie, gdzie telewizja nagrała o nich reportaż do programu "Raj".
Właśnie oglądamy w komputerze zdjęcia z tego występu, przeglądamy też kronikę, w której uwiecznione zostały poprzednie pokazy. - A to moja ulubiona fotografia Basi - pokazuje Beata. Basia szybko zasłania zdjęcie: - Nie podoba mi się! Wyglądam tak jakbym chciała kogoś poderwać - protestuje. - O to chyba chodzi, nie? - żartują pozostałe dziewczyny. Patrząc na ich ładne, roześmiane twarze, łatwo zapomnieć o wózkach i chorobie.
- Chcę, żeby wszyscy wiedzieli, że od zwykłych modelek i zwykłych dziewczyn różni nas tylko to, że mamy "cztery kółka" i potrzebujemy trochę więcej czasu na przebranie się - mówi 26-letnia Beata Nartowska, od której wszystko się zaczęło. Beatę pasjonuje moda - żeby to stwierdzić, wystarczy spojrzeć na jej ciuchy, fryzurę czy makijaż. Jej marzeniem od zawsze było wziąć udział w profesjonalnej sesji fotograficznej.
Kiedyś zwierzyła się z tego pragnienia Kasi Migdoł-Rogóż, która była wówczas terapeutką w ośrodku. Nie minęły dwa tygodnie, a Kasia zorganizowała pierwszy pokaz.
- Okazało się, że ludzie chcą na nas patrzeć - uśmiecha się Beata. - Teraz nasze pokazy to specjalna muzyka, specjalny układ choreograficzny. Pracuje nad tym cały sztab osób: mamy zaprzyjaźnione fryzjerki, pomagają nam profesjonalne modelki, jest też firma, która wypożycza nam suknie ślubne.
- Moim marzeniem było włożyć suknię ślubną, ale bez zobowiązań - śmieje się Monika Jesionek.
- Nigdy bym nie przypuszczała, że będę kiedykolwiek w modzie występować - mówi Jola Marczykiewicz, która, podobnie jak Beata i Monika, choruje na dziecięce porażenie mózgowe.
Przyjaciele z ośrodka uważają, że dziewczyny trafiły w niszę rynkową. Pomysł pokazów mody na wózkach zaskoczył wszystkich.
- Jednym się to będzie podobać, a drudzy stwierdzą: Boże, co one robią! - uważa Jola.
Choć przez ostatnich kilkanaście lat sporo się zmieniło w naszym podejściu do niepełnosprawnych, ciągle jeszcze wiele jest do zrobienia.
- Bywamy postrzegani jako ludzie śliniący się, pokrzywieni i mało inteligentni - twierdzi Beata. - Zdarzyło mi się raz, że kiedy bawiłam się i wygłupiałam z siostrą w dyskotece, ktoś zapytał głośno: "Po co coś takiego tutaj przychodzi?". Dlatego te pokazy mody są dla mnie wołaniem o normalność.
Kraków, Różana 5, Salezjański Ruch Troski o Młodzież. Słychać gwar. To gromadka dziewczynek...
Pokonał Chińczyków, Koreańczyków i Rosjan. Filip Wolski z Gdyni został zwycięzcą XVIII Międzynarodowej...
Co czuje człowiek, który skacząc do wody, łamie sobie kręgosłup? M.in. na to pytanie odpowiada...
Kobiety, które mimo zagrożenia życia zdecydowały się urodzić dziecko, będą bohaterkami...
„Dam Ci wszystko to, co lubię, ale siebie dam po ślubie!”, „Słownik damsko-męski i męsko-...
Historia prawdziwa, autobiograficzna. Szokująca opowieść o niezwykłej, chwilami bardzo...

no właśnie, a ja znam kogoś kto trafił do szpitala po ketonalu i spędził tam sporo czasu...

niepłodność Jarku leczy się naprotechnologią (o której się nie mówi bo nie ma z niej...
Przesiadują na klatkach schodowych lub na osiedlowych ławkach. Pijąc piwo, często...
Z mediów coraz częściej dowiadujemy się, że na terenie Polski organizowane są nielegalne...
Spotkanie w lubelskiej kawiarni. Naprzeciwko mnie Miss Polka Litwy, finalistka konkursu...
Dodaj nową odpowiedź